…widać na zamieszczonej poniżej okładce nowej edycji filmu „Dług” na DVD. Zdjęcie jest fatalne – niestety, tylko komórkę miałem pod ręką – widać jednak, jak świetnie współgrają ze sobą pomarańczowe, radosne, dizajnerskie zakrętasy oraz okładka „Długu”. Następna w kolejce będzie „Lista Schindlera” oprawiona w różowe futerko.
Witam. Dziś będzie krótko i treściwie. Wczoraj dokonałem doniosłego geograficznego odkrycia. Przy ul. Gwiaździstej w Warszawie odkryłem Zatokę Autobusową, z kryształowo brunatną wodą, o idealnie półkolistej, niczym cyrklem nakreślonej linii brzegowej. W ekosystemie Zatoki występują nawet niezwykle rzadkie (sztuk 1) gatunki ptactwa, widoczne na zdjęciu. Co dziwniejsze, ta spokojna, przytulna wręcz zatoka oddalona jest o około 400 metrów od Wisły. Może to jakieś starorzecze? Tudzież meander? Nie ma co czekać. Jutro wysyłam raport z odkrycia do National Geographic…
Dziękuję Julii z Sopotu za tego dorodnego absurda. Tu w zasadzie nie trzeba niczego dodawać – zdjęcie mówi samo za siebie. Oferta dostępna w Sopocie, w sklepie na Obrońców Westerplatte. Być może chodzi o tzw. „mankini” – ci, którzy widzieli „Borata” wiedzą o co chodzi :)
To cudo znalazłem w sklepiku na jednym z europejskich lotnisk. Ktoś widocznie doszedł do wniosku, że tradycyjna kostka Rubika jest zbyt trudną łamigłówką (w końcu 43 252 003 274 489 856 000 kombinacji to nie w kij dmuchał) i drastycznie uprościł zabawkę. Rezultat widać poniżej. Czyżby poziom intelektualny ludzkości stopniowo się obniżał? Czekamy na model o rozmiarach 1x1x1…