Niejako nawiązując do poprzedniego postu, pragnę drogim czytelnikom przybliżyć twórczość śląskiego artysty znanego pod pseudonimem The Syntetic. Osobnik ten, którego śmiało można nazwać Nikiforem synth-popu, tworzy dzieła przenikające wszystkie struktury mózgu, z móżdżkiem, ciałem migdałowatym oraz pniem mózgu włącznie. Jego twórczość poznałem kilka lat temu dzięki koledze Bambino, którego niniejszym pozdrawiam.
The Syntetic znany jest także pod pseudonimami Miszcz Pawarotti lub Człowiek Widmo, poczytać możecie o nim tu, także na oficjalnej stronie, a poniżej publikuję jeden z moich ulubionych kawałków pt.  Niewidzialny Templariusz:

Wysłane przez perel, w kategorii Dziwactwa, Muzyka. Data: December 16, 2009, 3:36 pm | 1 komentarz »

Oj, dawno nie było tematu tekstów polskich piosenek na tapecie. Ostatni raz w tym poście.  Mam za to dziś prawdziwą perełkę – zagadkę. Kto jest autorem Dzieła Muzycznego, o poniższym tekście?

Nazywam się Jacek Łaszczok Stachursky
Urodziłem się dwudziestego stycznia tysiąc dziewięćset sześćdziesiątego szóstego roku
Jestem Żółtą Magnetyczną Gwiazdą, która otacza Centralny, Zielony Zamek Synchronizacji
Przewodnikiem mi Żółty Samoistny Człowiek
Jestem otwarty dla wyższych wymiarów
I przekraczam granice wyobraźni.
Tworzę piękno i harmonię – gdziekolwiek się pojawię.
Po mojej prawicy zasiada Czerwony, Galaktyczny Wędrowiec
Po mojej lewicy Niebieska, Wiodąca Moc
Przez życie prowadzi mnie Biały, Etniczny Zwyczaj (?)
Witam Was w moim świecie.
Bawcie się i cieszcie razem ze mną.
Jam jest Czterysta Czterdzieści i… Cztery

Nazywam się (……………………………)
Urodziłem się dwudziestego stycznia
tysiąc dziewięćset sześćdziesiątego szóstego roku.
Jestem Żółtą Magnetyczną Gwiazdą, która otacza
Centralny, Zielony Zamek Synchronizacji.
Przewodnikiem mi Żółty Samoistny Człowiek.

Jestem otwarty dla wyższych wymiarów
I przekraczam granice wyobraźni.
Tworzę piękno i harmonię – gdziekolwiek się pojawię.

Po mojej prawicy zasiada Czerwony, Galaktyczny Wędrowiec
Po mojej lewicy Niebieska, Wiodąca Moc
Przez życie prowadzi mnie Biały, Etniczny Zwyczaj (?)
Witam Was w moim świecie.

Bawcie się i cieszcie razem ze mną.
Jam jest Czterysta Czterdzieści i… Cztery

Zatkało?

Nie, nie, kochani, nie jest to absolwent szpitala psychiatrycznego w Kocborowie tudzież Tworkach. To niewiarygodne, ale za to Dzieło odpowiedzialny jest… Stachursky, gwiazda post-disco-polo-popu, znany z 13-dniowego zarostu oraz charakterystycznie zachrypniętego, lekko fałszującego wokalu. Dzieło ma tytuł “Jam Jest 444″  i serdecznie zachęcam Was do zapoznania się z nim. Najsmaczniejsze zaczyna się jakoś po półtorej minucie:

Myślicie może, że Stachursky jest pierwszym twórcą, który wzniósł się na psychotroniczne wyżyny? Otóż nie, ponieważ nawet do pięt nie dorasta pewnemu artyście ze Śląska, znanemu pod nazwą The Syntetic. Jego “Space Mix” jest 444 razy bardziej odjechany. Koniecznie wysłuchajcie do końca, a zwłaszcza część o Czarnym Krziżu:

Nie mogę się doczekać chwili, kiedy obaj Artyści połączą swoje siły i stworzą Galaktycznego Łaszczoka tudzież The Syntetic Stachursky. To będzie nowa jakość, psychodeliczno-psychiatryczny portal prowadzący do wyższych wymiarów świadomości.

PS: Panowie, kto Was zaopatruje w używki?

Wysłane przez perel, w kategorii Muzyka. Data: December 8, 2009, 7:06 pm | 2 komentarze »

Włócząc się po zakątkach cyberprzestrzeni natrafiłem na tego oto młodego gniewnego rapera z Morąga o pseudonimie Zwolo. Chłop jest przejęty i nawija o  trudnej sytuacji dzieci w naszym kraju. Posłuchajcie. Mi najbardziej podoba się “wódki słoiczek” oraz “okrycie nędzą”…

Wysłane przez perel, w kategorii Muzyka. Data: September 14, 2009, 10:08 pm | 2 komentarze »

Poniżej ogłoszenie o naborze basisty do jakiegoś zespołu rockowego. Jak widać stereotyp rockmana który chleje i się nie uczy wciąż ma się dobrze.  Mam tylko nadzieję, że “nie lubi nauki” dotyczy majzy i polaja a nie nauki grania podkładów basowych – w przeciwnym razie pozycji zespołu Feel długo jeszcze nikt w naszym kraju nie zagrozi…

basista_29-07-08_0859

Wysłane przez perel, w kategorii Bzdurne ogłoszenia, Dziwactwa, Muzyka, Życie codzienne. Data: December 22, 2008, 2:15 pm | Brak komentarzy »

12  Aug
Przerwa wakacyjna

Do końca sierpnia nie będę Was zamęczał nowymi absurdami. Fajnie? Skoro tak, to za karę musicie obejrzeć poniższe dzieło. Miłych wakacji w rytm złotych klasyków życzę…

Wysłane przez perel, w kategorii Muzyka. Data: August 12, 2008, 11:45 am | 3 komentarze »

Tego się nie da opisać… to trzeba zobaczyć! Panie i Panowie, Felicjan Andrzejczak (były wokal Budki Suflera) barwnie opisuje fenomen break-dance’u w absolutnie rzeźnickim utworze pt. “Ekscentryczny Dance”. Utworu użyto w filmie “Pan Samochodzik i straszny dwór”, jakoś pod koniec lat 80. Moje wspomnienia na temat tego kawałka były dość mgliste – pamiętałem wąsaczy i dziwne ruchy… Od czego jednak Internet! Trochę góglania, torrencik na noc i po paru cięciach cyfrowym scyzorykiem zamieściłem na YouTubie ów unikalny materiał.

Okazało się iż w nagraniu wziął udział cały ówczesny skład zespołu Gawęda, łącznie z ławką rezerwowych. Może któryś z czytelników rozpozna siebie na filmie?

UPDATE! Napisała do mnie osoba, która tańczyła na tym teledysku – należy się sprostowanie, zespół nazywał się “Dzieci Lublina”. Za pomyłkę przepraszam :-)

Tak tańczyło się brejka w PRL-u! Polecam zwłaszcza figurę ze szklaną ścianą…

Wysłane przez perel, w kategorii Muzyka. Data: July 10, 2008, 9:54 pm | 2 komentarze »

Tak jakoś mam od urodzenia, że zawsze zwracam uwagę na teksty piosenek. Leci sobie jakiś tam popik, a ja zamiast tupać nózią do rytmu myślę o tym co podmiot liryczny mi przekazuje. Niezależnie od tego, czy jest to wąsacz z Metalliki, silikonowa Doda czy też badassnigga Ice-T. A prawdziwy artysta potrafi przekazać nie byle jakie przesłanie…

Weźmy na przykład taki zespół Kombi, który zaliczył ostatnio udany comeback. Ich hicior “Każde pokolenie”, który opisuje burzliwe losy pewnego młodzieńca, zawiera jedną, niepokojącą linijkę (dla pewności zaznaczyłem ją na czerwono)…

“Okres burz twój bunt
Wolność ma jej biust
Rzucasz dom by dom swój założyć
Dziecka płacz przez sen
Gorzki smak jej łez
I ta myśl by to godnie przeżyć”

“Wolność ma jej biust”. Na początku nie mogłem uwierzyć, że Skawiński to zaśpiewał. Nawet się założyłem z moją obecnie już żoną i… przegrałem! Parę razy męczyłem MP3 z rzeczonym utworem, i za każdym razem wychodziło to samo. Wolność podmiotu lirycznego ma biust. I to nie byle jaki, tylko kobiety owego podmiotu. Czyli coś a’la francuska postać historyczna, ta bez stanika z flagą na barykadzie Rewolucji Francuskiej. Ale z tego Skawińskiego erudyta! Można to też rozumieć inaczej – wolność ma, czyli wolność moja. I jej biust. No tak. To z kolei obrazowałoby stan umysłu dojrzewającego nastolatka, któremu tylko wolność i cycki w głowie :) Przyznacie, że niezła linijka?

Następny zadziwiający kawałek pochodzi z repertuaru polskiego hiphopowego składu Jeden-Osiem-El (chociaż prawdziwe ziomy twierdzą że to boysband złożony z frajerów. Snoop Doggy Dog się jeszcze nie wypowiedział). Utwór pod tytułem “Jak zapomnieć” mówi o zawiedzionych uczuciach młodego, pryszczatego młodzieńca (w domyśle w spodniach z niskim kroczem, w czapce z daszkiem na bok). Młłodzieniec ów, w każdym refrenie wyznaje, że:

“Ile dałbym by zapomnieć cię, wszystkie chwile te,
które są na nie, bo chcę nie myśleć o tym już,
zdmuchnąć wszystkie wspomnienia niczym zaległy kurz,
tak już po prostu nie pamiętać sytuacji,
w których serce klęka, wiem,
nie wyrwę się chociaż bardzo chcę, mam nadzieję że to wiesz i ty.”

Mamy tu do czynienia z fizjologicznym fenomenem. Serce młodzieńca KLĘKA! To jest szokujące. Ja rozumiem, że serce pęka, staje, wali, łomoce, napierdala, ale klęka!? Jak oni na to wpadli? Próbuję to sobie wyobrazić… i nie daję rady. Widzę serce z kolanami. Rzepkę sercową. Widzę motywy ala Archiwum X. Można pójść za ciosem, i powiedzieć że “nerka chrapie” albo “wątroba mruga”. Analogicznie jak w poprzednim przypadku, założyłem się, że autor nie był kompletnym pacanem i… przegrałem.

Łudzę się jeszcze, że autor robił korektę w Wordzie i głupi edytor podmienił mu to słowo… ale wydaje mi się że “serce kwęka” brzmiałoby lepiej :)

Do zobaczenia w następnym odcinku!

Wysłane przez perel, w kategorii Muzyka. Data: July 9, 2008, 8:30 pm | 4 komentarze »