O tym, że mężczyźni gruntownie różnią się od kobiet, wiemy od dawna i nie trzeba do tego czytać mądrych książek. Różnią się też, jak widać, podejściem do marketingu. Poniżej dwa “materiały promocyjne”, jeden z panią a drugi z panem w roli głównej. To pierwsze znajdziecie za każdą samochodową wycieraczką w stołecznym Śródmieściu, to drugie – nasz “zrelaxowany kochanek” nalepił na bankomacie naprzeciwko Dworca Centralnego. Z pewnością wiele pań, które wypłacają gotóweczkę w tym miejscu, skorzysta z oferty tego młodzieńca.

PS: zastanawiam się co oznacza “dyskretnie dojade”. Facet ma jakąś ultracichą motorynkę, czy po prostu jeździ nie rzucającą się w oczy kolejką podmiejską?

ulotka_panie

kochanek_bankomat

Wysłane przez perel, w kategorii Reklama, Życie codzienne. Data: October 2, 2009, 11:08 pm | Brak komentarzy »