Motyw psa w gastronomii powraca, tym razem zawsze świeże psie mięso, o niebiańskim smaku, w cateringu. To śliczna tablica na bazarze przy stołecznym placu Wilsona.
Update: co u licha robi tam gipsowa postać w prawym dolnym rogu? To Wyspiański?

Wysłany przez perel, w kategorii Reklama, Życie codzienne. Data: May 13, 2009, 8:15 pm | 3 komentarze »
3 Komentarze
Zostaw swój komentarz
May 14th, 2009 at 8:03 am
Ale zestaw…
May 14th, 2009 at 9:01 pm
Gipsowa postać odnosi sie do artykułów bieliźniarskich.
May 23rd, 2009 at 9:14 pm
to chyba Platon. ten myśliciel widocznie czuwał nad twórcami tej enigmatycznej reklamy.