Wzięło mnie na przeglądanie starych zdjęć zapisanych w komórce. No i przypomniałem sobie to coś – zdjęcie zrobione na wystawie z maja tego roku (też mi świeży news – nawet wtedy nie było absurdów.net). Wystawa polegała na tym, że wokół Kolumny Zygmunta postawiono ponad setkę kolorowych misiów. Zadajesz sobie zapewne pytanie, czytelniku – “Po co jest ten miś?”. Ano po to, że każdy miś symbolizował inny kraj ONZ. W tym gronie znalazł się również Wietnam – kraj nie za bardzo demokratyczny, gdzie obywateli nie kochających reżimu gnębi się: więzi, torturuje, a także morduje. Na czerwonawym misiu z Wietnamu znalazł się taki, cokolwiek wieloznaczny napis:

“Who doesn’t love, doesn’t live.”

Czyli swobodnie tłumacząc – “Kto nie kocha, ten nie żyje.”

Jako żywo staje mi przed oczyma scena z Kingsajzu, gdzie szyszkownik Kilkujadek powiada: “My ich tak długo będziemy kochać, aż oni nas pokochają…”

Wysłany przez perel, w kategorii Polityka. Data: December 12, 2008, 10:29 pm | Brak komentarzy »

Zostaw swój komentarz

Twój komentarz

Możesz użyć poniższych tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Uwaga: Moderowanie komentarzy jest włączone. Nie musisz wysyłać ponownie Twojego komentarza.