A to mi siÄ™ ciekawostka trafiÅ‚a. Pewna firma oferuje sprawdzanie ojcostwa na raty. Brzmi to tak absurdalnie, że od razu zaciekawiÅ‚o mnie to, jak może wyglÄ…dać proces takiego badania…
Wyobrażam sobie to tak: ZapÅ‚acisz pierwszÄ… ratÄ™, dowiesz siÄ™ że ojcem nie jest listonosz. DrugÄ… ratÄ™ – że nie jest nim twój szef. TrzeciÄ… – twój brat. CzwartÄ… – że masz dwójkÄ™ dodatkowych dzieci w Radomiu. Dopiero wraz z ostatniÄ… pÅ‚atnoÅ›ciÄ…, drogi Czytelniku, zostanÄ… rozwiane Twoje wÄ…tpliwoÅ›ci co do jakoÅ›ci produktów Unimilu, które nabyÅ‚eÅ› zeszÅ‚ego lata na maÅ‚ej stacji Petrochemii PÅ‚ock…
P.S. dla pozbawionych poczucia humoru, uprzedzajÄ…ce durne komentarze: Nie jestem debilem i wiem, że chodzi tu o rozÅ‚ożenie pÅ‚atnoÅ›ci na raty… niemniej sam slogan “Badanie ojcostwa na raty” brzmi wybitnie absurdalnie, dlatego go tu zamieÅ›ciÅ‚em :-)

July 17th, 2008 at 21:30
Ciołku! Przecież to widać, że tu chodzi o płacenie ratami. Nie kumasz rzeczywistości a na pseudo żarty Ci się zbiera tam gdzie ich nie ma.
Myslisz , że badanie ojcostwa to błaha sprawa? A sam to myślisz, że czyim synem jesteś? Weź to lepiej sprawdź i zobaczymy czy dasz radę zapłacić od ręki.
I nie dawaj chłopcze jako żart czegos co Cie przerasta i jest bardzo ważną sprawa dla wielu osób.
Życzę więcej wyrozumiałości
z poważaniem
“niewiadomoczyjsynatymbardziejojciec”
July 17th, 2008 at 21:32
A dlaczego nie bada siÄ™ matcostwa (?) ?