No więc zaczynam. Po co jest ten blog? “O, to bardzo dobre pytanie”, możnaby odpowiedzieć, parafrazując słynnego ostatnio Lesława M. Od dawna chodził mi po głowie pomysł założenia bloga, na którym publikowane byłyby mniejsze i większe absurdy i nonsensy, żywcem wzięte z otaczającego nas świata. Obcowanie z nimi powoduje natychmiastową potrzebę odreagowania, pokazania palcem, zapytania – “czy tylko mnie to śmieszy!?” Doskonale wiemy, jakimi wspaniałymi absurdami naszpikowany jest nasz ojczysty kraj. Lubimy pośmiać się z głupoty lub nonsensowności pewnych przedmiotów, nakazów, procedur, reklam, budynków, ubrań i wielu, wielu innych rzeczy. Dlatego też niniejszym otwieram przestrzeń do publikacji i swobodnego nabijania się z wyżej wymienionych rzeczy!
W dobie wszędobylskich aparatów cyfrowych i błyskawicznie śmigających z punktu A do B emaili publikowanie staje się łatwe i proste. Zachęcam Czytelników do nadsyłania własnych materiałów i mam nadzieję, że będę często aktualizować tego bloga oraz że materiału do publikacji długo jeszcze nie zabraknie :)